Sport.pl

Golf. Tropikalna atmosfera w First Warsaw Golf

Gorąca atmosfera na czwartym turnieju cyklu Deutsche Bank Polish Masters to zdecydowanie zbyt delikatne określenie. Ponad setka zawodników rywalizowała w Rajszewie w tropikalnych warunkach. Po rundzie temperatura zamiast opadać. wzrosła, a to za sprawą wspólnego oglądania historycznego awansu reprezentacji Polski do ćwierćfinału piłkarskich mistrzostw Europy.
"Dziś futbol przeplatał się z golfem, a atmosfera była potrójnie gorąca - na polu, gdzie odbywała się walka o jak najlepsze wyniki, w domku klubowym podczas wspólnego oglądania meczu oraz w powietrzu, bowiem temperatura w cieniu dochodziła do 35 stopni" - powiedział Maciej Sus, dyrektor Departamentu Klienta Biznesowego Deutsche Bank Polska.

Zanim jednak Polacy po rzutach karnych pokonali Szwajcarię 5-4, golfiści o poranku ruszyli "w pole". Strategie były różne, ale dominowała jedna: przeżyć. Jak wspominał Waldemar Kuśmierek, który triumfował w kategorii 25,1-36 hcp i tym samym wywalczył kwalifikację do finału Mastersów, chciał po prostu "dotrwać do końca".

"Jestem master seniorem, więc trochę gorzej znoszę upały. Pierwszą dziewiątkę zagrałem nieco gorzej, za to druga na rekord życiowy. Pole wspaniale przygotowane, miło było grać. Chętnie wrócę tutaj na wrześniowy finał i. złamię tym razem setkę" - opowiadał reprezentant Golf Park Józefów.

Kilku uczestników, ze względu na pustynną pogodę, zdecydowało się zejść z pola wcześniej, nie kończąc rywalizacji. Innym, gorące powietrze sprzyjało. Maciej Wawrzkiewicz, który zwyciężył w grupie 15,1-20 hcp zdradził, że to był jeden ze składników przepisu na sukces.

"Kluczowe dziś były tropikalne upały z odrobiną wiatru do tego wspaniałe towarzystwo we flighcie. Choć golf rządzi się innymi niż futbol prawami to emocje były równie duże jak na meczu Polska-Szwajcaria" - mówił klubowicz SPAR Polska GC.

Mastersi rywalizowali w First Warsaw Golf - to tutaj 25 września odbędzie się transmitowana w telewizji finałowa runda Deutsche Bank Polish Masters 2016. Jak wspominał Nimrod Tavi, właściciel tego parkowego obiektu, pole będzie jak zawsze wspaniale przygotowane i wprawi w zachwyt niejednego gracza.

Kolejnym turniejem tegorocznej serii będą zawody w Modrym Lesie (2 lipca), a 23 lipca rozgrywki przeniosą się na południe kraju - do Śląskiego Klubu Golfowego.

Więcej o: