Golf. Adrian Meronk zacznie od przetarcia w Portugalii

Adrian Meronk w Alfred Dunhill Links Championship

Adrian Meronk w Alfred Dunhill Links Championship (Getty Images)

Algarve Pro Golf Tour - tam swoje pierwsze turniejowe dołki w tym roku rozegra najlepszy polski golfista Adrian Meronk. - Rywalizację w Portugalii traktuję treningowo, jako element przygotowawczy do sezonu - mówi Sport.pl.
Meronk zawodowym golfistą jest od października. Wtedy udanie zadebiutował w prestiżowym cyklu European Tour w turnieju Alfred Dunhill Links Championship w Szkocji, czyli w kolebce golfa, gdzie w rywalizacji drużynowej zajął drugie miejsce i zarobił swoje pierwsze pieniądze (30 tys. dol.). Końcówka roku nie była aż tak udana - w listopadzie nie przeszedł eliminacji do European Tour, co niejako zmusi go do startów na nieco niższym poziomie, przynajmniej na początku sezonu.

- Okres przygotowawczy przepracowałem bardzo dobrze, ale do optymalnej formy jeszcze daleko. Jej szczyt ma nadejść na wiosnę, a celem jest jej utrzymanie na odpowiednio wysokim poziomie przez cały rok. Musiałem trochę odpocząć od golfa. Na pole Toya G&CC wróciłem dopiero w styczniu, a także spędziłem w sumie kilka tygodni w Stanach Zjednoczonych - mówi Meronk.

Po raz pierwszy w tym sezonie zagra jeszcze w lutym. Zdecydował się na portugalską ligę Algarve Pro Golf Tour, czyli de facto trzeci poziom zawodowego golfa w Europie. Rywalizacja podzielona jest na siedem części, w każdej rozgrywane są po trzy dwudniowe turnieje. W puli każdych zawodów jest 10 tys. euro, z czego dwa tysiące otrzymuje zwycięzca, a wypłata trafia do najlepszej piętnastki. Meronk zagra w tzw. Swing 6 i będzie rywalizował dwukrotnie na polu Onyria Palmares Beach & Golf Resort oraz raz na polu Boavista Golf Resort & Spa.

- Wracam do rywalizacji po ponad dwóch miesiącach przerwy. Rywalizację w Portugalii również traktuję treningowo, jako element przygotowawczy do sezonu. Warto jednak spróbować się w rywalizacji z innymi zawodnikami, zweryfikować, w którym miejscu obecnie jestem i jak reaguję podczas turnieju na to, co dzieje się na polu. Nie stawiam przed sobą jednak żadnych celów. Najważniejsze, to zagrać jak najlepiej - mówi Meronk.

Najlepszy polski golfista nie awansował do cyklu European Tour, ale gra w drugiej rundzie eliminacji dała mu przywilej występu w siedmiu turniejach z cyklu Challenge Tour, czyli drugiej ligi golfowej w Europie. I to tą drogą będzie próbował się dostać poziom wyżej. - Co do dokładnego kalendarza startów, nadal trwają ustalenia. Wystarczy wspomnieć, że w ubiegłym roku o zaproszeniu na European Tour dowiedziałem się kilka dni przed turniejem. W zawodowym golfie sytuacja jest bardzo dynamiczna, dlatego trzeba umiejętnie wykorzystywać nadarzające się okazje. Wraz z teamem musimy dobierać turnieje tak, aby dążyć do realizacji celów długofalowych. Jednym z nich jest na pewno awans do cyklu European Tour - mówi Meronk.

Pierwszy turniej w sezonie, czyli Palmares Classic IV zagra w dniach 17-18 lutego. Zmagania poprzedzi runda treningowa.

Quiz dla długodystansowców. 100 pytań ze sportu, zaproś rodzinę i znajomych do rozwiązywania!
1/100Ile wyścigów Formuły 1 wygrał Robert Kubica?

Nasi partnerzy: