Od drewna do grafitu

Na samym początku historii golfa prekursorzy tej dyscypliny uderzali kamienie kijami pasterskimi. Od tego czasu zmieniło się bardzo wiele. Obecnie istnieje kilkadziesiąt firm produkujących sprzęt golfowy i ich liczba ciągnie rośnie. Golfiści mają do dyspozycji różnego rodzaju kije i piłki.
Firmy zajmujące się projektowaniem kijów wspierane są przez największe ikony golfa - Tigera Woodsa, Arnolda Palmera czy Gary Playera. W sklepach znajduje się zarówno drogi sprzęt najlepszych marek, jak i tańszy - dla zawodowców i amatorów. Znajdą coś dla siebie gracze z wysokim, średnim i niskim handicapem. W zależności od umiejętności i indywidualnych potrzeb można stworzyć kije idealnie dopasowane do poszczególnych graczy. Ostatnie dekady przyniosły rozwój nowych technologii. Sprzęt golfowy jest coraz lepszy, pozwala panować nad lotem piłki, zwiększa się precyzja strzału. Z takiej różnorodności niełatwo dokonać trafnych decyzji.

Początki kija golfowego

Pierwsze kije tworzone były w całości z drewna. Ślady ich istnienia sięgają XIII wieku. Miały one skórzany, poręczny uchwyt. Gracze wykonywali je sami. Po raz pierwszy kije golfowe na zamówienie zostały zrobione dla króla Szkocji Jakuba IV w 1502 roku. Następnie, ten sam władca, z chwilą gdy zasiadł na angielskim tronie, powołał Williama Mayne'a na nadwornego wykonawcę sprzętu golfowego. Powoli tworzyły się zaczątki zestawów, w skład których wchodziły: driving (na długie dystanse), fairway (na nieco krótsze), spoons (dla krótkich uderzeń), niblicki (do wybijania piłki z piachu) oraz putting cleeki (do puttowania).

Główki kijów golfowych również wykonywane były z drewna. Zazwyczaj do tego celu służyły: buk, ostrokrzew, grusza czy jabłoń. Jesion i orzech wykorzystywano do zrobienia shaftów, które łączono z główką przy pomocy specjalnych szyn. Do ich wiązania używano skórzanych pasów. Kije takie były bardzo kosztowne, dlatego rzadko kto mógł sobie pozwolić na ich zakup. Dodatkowo nie miały dużej wytrzymałości i zazwyczaj każda runda kończyła się uszkodzeniem co najmniej jednego. Z tego względu w golfa grali wtedy zazwyczaj ludzie dobrze sytuowani.

Era metalu

W XVII wieku do produkcji kijów zaczęto używać metali czy fragmentów kości. W 1610 roku pojawiły się kije z ołowianymi główkami. Ich wadą była waga i problem z obciążeniem, dlatego wkrótce zamiast ołowiu zaczęto wykorzystywać żelazo (rut iron). W 1750 roku praktyka wykonywania główek niblicków z żelaza stała się powszechna. Kolejnym krokiem w ewolucji kijów golfowych, który zaważył na ich sposobie projektowania, było wynalezienie piłki gutaperki. Nowa piłka była cięższa i większa, kije więc miały zmodyfikowane bulwiaste główki.

Około XIX wieku zrezygnowano z drewnianych kijów z małymi główkami na rzecz większych główek, którymi łatwiej było kontrolować lot piłki. Pojawiły się baffy i brassie, w których znajdowały się wkładki z brązu. Już od 1890 roku czyniono próby zbudowania kijów ze stalowym shaftem. Zostały one jednak zaakceptowane dopiero w 1929 roku, po tym jak Książę Walii zagrał nimi na polu St. Andrews.

Słynny golfista Bobby Jones jako jeden z pierwszych zaczął projektować kije ze stalowym shaftem. Zanim zaakceptował ostateczną wersję ze stalowym shaftem, odrzucił ponad 200 projektów. Każdy kij jego projektu miał swój numer, co było w tamtych czasach innowacyjnym pomysłem. Wraz z firmą A.G & Spalding Co. stworzył kije, które na rynku pojawiły się w 1932 roku. Przez następne 40 lat cieszyły się dużą popularnością.

W 1900 roku rozpoczęto na dużą skalę do produkcji główek stosować metale, nierzadko aluminium. W 1902 roku E. Burr przedstawił kije żłobione z żelaza. Na początku lat 30. XX wieku produkowano kije z różnych tworzyw, zarówno nowych, jak i tradycyjnych. W 1939 roku R&A postanowiło ograniczyć liczbę używanych podczas gry kijów do 14.

Nowa technologia

Po II wojnie światowej projektanci poszukiwali nowych materiałów do produkcji sprzętu golfowego. Od 1963 roku rozpoczęto masową produkcję kijów, które odlewano w specjalnych fabrykach. Mimo tego część zawodników nadal wolała sama tworzyć swój sprzęt.

Wiek XX to czas bardzo wielu przemian. Grafitowy shaft wszedł na rynek dopiero w 1973 roku. Zapewniał on większą sztywność i lekkość uderzenia.. Rozpoczęto także budowę kijów z tytanu i grafitu. Dziś na rynku możemy znaleźć niemal nieograniczoną ilość kijów, odpowiednich dla każdego, w zależności od umiejętności. Dostępne są w najróżniejszych cenach, od kilkaset złotych po kilka tysięcy. Popularnością nadal jednak cieszą się te składane indywidualnie, które dopasowuje się do predyspozycji poszczególnego gracza.

Pierwsze piłki golfowe

Pierwsze prawdziwe piłki golfowe wykonane były z drewna. W jednym z dokumentów można znaleźć wzmiankę, iż John Daly w 1550 roku używał właśnie takich piłek. Dopiero w XVII wieku pojawiły się piłki wypełnione pierzem. Proces wykonania był prosty. Uformowaną, mokrą skórę krowią lub końską wypychano piórami gęsi. Następnie podczas suszenia skóra się kurczyła, przez co dopasowywała się idealnie do wypełnienia. Piłkę malowano i znakowano. Wszystko wykonywano ręcznie, przez co piłki były bardzo drogie. Często kosztowały więcej niż same kije. Jednymi z popularniejszych wykonawców piłek na początku XVII wieku byli Andrew Dickson oraz Leith i Mary Mills.

Gutaperki

W 1884 roku rozpoczęła się produkcja piłek z gumy tzw. gutaperek. Pomysłodawcą był Rev Adam Paterson z St. Andrews. Były one wykonywane z zakrzepniętego soku rosnącego w lasach tropikalnych drzewa zwanego gutaperką. Dzięki temu powstały tanie piłki, które bardzo szybko zyskały uznanie. Kolejnym atutem tych piłek była możliwość ich wielokrotnego naprawiania. Wystarczyło piłkę podgrzać i ponownie nadać jej właściwy kształt.

Z początku piłki nie posiadały żadnych aerodynamicznych właściwości. Po pewnym czasie gracze spostrzegli, że ich stare, zniszczone piłki latały dalej niż nowe. Dopiero po 1880 roku zaczęto na powierzchnię piłki nanosić wzory. Jakość piłek wzrastała, osiągały one większe odległości, jednak nadal nie aż takie, jak piłki wypełnione pierzem.

Aerodynamika

Doniosłą innowacją XIX wieku był pomysł Coburna Haskella. Wydrążył on w piłce wgłębienia, co zwiększyło jej aerodynamikę. Projekt ten został zaakceptowany w 1901 roku. Cztery lata później William Taylor wyposażył piłkę w małe dołki i w ten sposób powstał pierwowzór dzisiejszej piłki golfowej. Nadal jednak eksperymentowano wypełniając piłki coraz to nowym materiałem. Powstał nawet projekt piłki, w której znajdowało się sprężone powietrze. Niestety, takie piłki przy styczności z ciepłem wybuchały.

W 1921 roku R&A i USGA wprowadziły jednolite normy wyglądu i wymiarów piłek, choć nadal pojawiały się różnice. W rezultacie w 1987 roku przyjęto standardy amerykańskie i ustalono, że piłka powinna ważyć 45,93 grama i mieć średnicę 4,267 cm.

Najnowsza historia

W 1972 roku Spalding jako pierwszy wynalazł piłkę dwuwarstwową. Potem trzywarstwowe. Dopiero wtedy zmniejszyło się zainteresowanie pomysłem Haskella. W ten sposób istnieją dzisiaj trzy rodzaje piłeczek. Każda jest przeznaczona dla innego gracza i do różnych celów.

Zobacz także
  • Golf w Polsce