Sport.pl

Golf: Tiger Woods najbogatszy...

Dzięki raportowi sporządzonemu przez amerykański miesięcznik Forbes znamy już najlepiej zarabiających golfistów minionego roku. Wynik sporządzonych wyliczeń nie zdziwi nikogo. Tiger, mimo długiej przerwy w grze spowodowanej kontuzją, wciąż zarabia najwięcej. Jeśli w przyszłym sezonie będzie robił to równie dobrze, zostanie pierwszym golfowym miliarderem.
Lista Forbsa pokazuje, że jak dotąd światowa recesja nie wpłynęła na dochody graczy ze światowej czołówki. Łącznie najlepsza dziesiątka zarobiła w ubiegłym roku 307 mln dolarów, z czego dużą część tego golfiści z samego szczytu rankingu.

Tiger Woods

Konto Woodsa powiększyło się w zeszłym roku o ok. 110 mln dolarów, co czyni go w dalszym ciągu najlepiej zarabiającym sportowcem świata. Z tego tylko 6 mln zarobił na polach golfowych. Tiger z powodu kontuzji kolana wziął udział w ubiegłym sezonie tylko w 7 turniejach, jednak dzięki m.in. wielomilionowym umowom sponsorskim (np. z Nike, Gatorade, Gillette, Accenture, Electronic Arts) pierwszy golfista świata nadal plasuje się na czele rankingów finansowych z prawie trzykrotną przewagą nad Philem Mickelsonem.

Według szacunków Forbesa, jedynie od Nike'a Tiger corocznie otrzymuje czek na jakieś 35 mln dolarów. Jednak nawet Tiger nie do końca oparł się wpływom światowego krachu. General Motors - firma, z którą był związany od 1999 r. - z przyczyn finansowych musiała wycofać się z dalszego sponsorowania sportowca.

Phil Mickelson

Lefty zainkasował w ubiegłym sezonie 38 mln dolarów. Wygrał w zeszłym roku w dwóch turniach. Wśród jego sponsorów jest m.in. Callaway, Rolex, Barclays, KPMG.

Vijay Singh

37 mln dolarów - o tyle pieniędzy w zeszłym roku powiększyło się konto Vijaya Singh, głównie dzięki bonusowi na 10 mln dolarów za pierwsze miejsce w rankingu amerykańskiej ligi PGA Tour FedEx Cup. To pod względem finansowym jego najlepszy sezon. Jednak w tym roku szanse Singha na utrzymanie się w pierwszej trójce rankingu Forbesa zmalały z powodu ujawnienia defraudacji w amerykańskich bankach grupy Stanford Financial, z którą Singh ma podpisaną jedną ze swoich najwyższych umów sponsorskich. Na otarcie łez pozostają umowy z Cleveland Golf i Footjoyem.

Ex aquo Greg Norman i Sergio Garcia

Greg Norman zarobił w 2008 r. 24 mln dolarów, znalazł nową żonę (legendarną tenisistkę Chris Evert) i odzyskał golfowa formę, plasując się na 3 miejscu w British Open w wieku 53 lat. Rok może zaliczyć zatem do jak najbardziej udanych. Podobnie jak Hiszpan Sergio Garcia, po raz kolejny w ścisłej czołówce Forbesa.

Najwyżej sklasyfikowaną w rankingu golfistką jest Szwedka Annika Sorenstam, która zanim udała się na golfową emeryturę, zarobiła 12 mln dolarów. Z golfem nie rozstała się jednak zupełnie. Nadal prowadzi akademię i angażuje się w budowę pól golfowych. Współpracuje z Callawayem, firmami Kraft Foods i Rolex.