Golf. Udany start Polek w Drużynowych Mistrzostwach Świata Kobiet 2014

World Amateur Team Championships JAPAN 2014 w konkurencji kobiet rozegrane zostały w zeszłym tygodniu (3-6 września) na polu Oshitate w Karuizawie. Polki zakończyły drużynowo na 36. miejscu.
W drużynowych mistrzostwach świata amatorek, zwanych również Espirito Santo Trophy, wystartowało 50 zespołów, wśród nich Polki - Dominika Gradecka (Toya G&CC Wrocław), Nastasia Kossacky (Toya G&CC Wrocław) oraz Dorota Zalewska (Binowo Park GC). Po czterech dniach nasze zawodniczki zostały sklasyfikowane ex aequo z reprezentacją Brazylii i Singapuru na 36. pozycji, z sumą 601 uderzeń (+25).

- Wszystkie założenia zostały wykonane. Dwa lata temu, kiedy polska drużyna debiutowała w mistrzostwach świata amatorek, Polki uplasowały się na 46. miejscu. Oczywiście trudno porównywać zupełnie inne pola - tamto w Turcji i to teraz w Japonii, jednak uzyskany wynik jest awansem o 10 "oczek" - skomentował II trener kadry narodowej Filip Naglak, który towarzyszył golfistkom w trakcie zawodów.

Na uwagę zasługują wyniki Nastasii Kossacky, która stanowiła trzon ekipy biało-czerwonych. W kolejnych rundach uzyskała 73, 76, 68 i 73, co dało jej łącznie 290 uderzeń (+2).

- W mistrzostwach grały najlepsze amatorki, liderki rankingu światowego, a w trzeciej rundzie Nastasia zagrała jeden z najlepszych uzyskanych tego dnia wyników. Zapisała także na swoim koncie hole-in-one - dodał szkoleniowiec. Kossacky wystąpiła w mistrzostwach świata po raz drugi. Dwa lata temu również należała do reprezentacji, w której składzie były wówczas tegoroczna triumfatorka Citi Handlowy Mistrzostw Polski 19-34 Katarzyna Selwent (Toya G&CC Wrocław), a także obecnie profesjonalistka Martyna Mierzwa.

- Dominika Gradecka (75,78,80,84) zagrała solidną pierwszą rundą, ale na przestrzeni czterodniowego turnieju widać było u niej rosnące zmęczenie. Dominika się rozwija, gra dużo lepiej niż jeszcze przed rokiem, a tu nie najlepiej puttowała i zabrakło jej trochę szczęścia. Dorota Zalewska (82,82,80,78) z dnia na dzień prezentowała lepszy golf. Ma potencjał, ale brak jej jeszcze doświadczenia. Za 2 lata może być podporą reprezentacji, jeśli dalej będzie ciężko pracować i rozwijać się w tym tempie - podsumował Filip Naglak. Obie zawodniczki debiutowały w światowym czempionacie seniorek.

Nowymi mistrzyniami świata zostały Australijki, z sumą 547 uderzeń (-29), srebrne medale wywalczyły gorsze o 2 uderzenia Kanadyjki (-27), zaś brązowe Koreanki. Uzyskały rezultat 550 uderzeń (-26).

Czempionat rozgrywany jest pod egidą Międzynarodowej Federacji Golfa (International Golf Federation), męski od 1958 (Eisenhower Trophy), żeński zaś od 1964 (Espirito Santo Trophy).