Golf. Wielka wypłata Rory'ego McIlroya

Rory McIlroy wygrał kończący sezon PGA Tour turniej Tour Championship i awansował na pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej FedExCup. W nagrodę dostanie w sumie 11,5 mln dolarów.
W PGA Tour golfiści przez cały sezon zbierają punkty w rankingu FedExCup. Najlepszych 125 graczy awansuje do głównej rozgrywki o wielki bonus - 10 mln dolarów, który przyznawany jest zwycięzcy cyklu. Rozgrywane są cztery turnieje, a liczba graczy spada. W Tour Championship wzięło udział 30 najlepszych graczy. Teoretycznie wszyscy mieli szansę, by wrócić do domu z bonusem, ale tak naprawdę tylko gracze z pierwszej dziesiątki nie potrzebowali do tego zbyt wielkich zbiegów okoliczności.

Rory McIlroy przystępował do turnieju jako szósty gracz w rankingu. Turniej na polu East Lake zaczął przyzwoicie, a najlepiej zagrał wtedy, gdy miało to największe znaczenie - w ostatnie rundzie. Po 64 uderzeniach w niedzielę doprowadził do dogrywki, w której pokonał Amerykanów Kevina Chappella i Ryana Moore'a.

Za zwycięstwo w Tour Championship dostał 1,5 mln dolarów. Bonus zależał od tego, jak ostatniego dnia zagrał Dustin Johnson, czyli lider rankingu FedExCup. Amerykanin przed ostatnim turniejem był liderem rankingu i głównym faworytem. Prowadził od pierwszego dnia turnieju finałowego, był na prowadzeniu po trzech rundach. ale w niedzielę zagrał katastrofalnie. 73 uderzenia sprawiły, że zajął ostatecznie szóste miejsce w turnieju, a w klasyfikacji generalnej musiał ustąpić McIlroy'owi.

Reprezentant Irlandii Płn. do domu zabierze 11,5 mln dolarów.

- Chciałem zakończyć sezon PGA Tour zwycięstwem. Nie miałem wpływu na to, jak grali inni. Musiałem skupić się tylko na sobie i zagrać dobrą rundę golfa. Gdy to było potrzebne, wszystko układało się po mojej myśli. Wygrałem dwa z trzech ostatnich turniejów, a to bardzo miłe uczucie - stwierdził McIlroy.

39 niezwykłych sportowych ciekawostek! [KLIKNIJ]