Golf. Ernie Els - wspaniała forma przed Masters

Ernie Els jest już na pewno jednym z głównych kandydatów do tytułu w rozpoczynającym się za niecałe dwa tygodnie turnieju wielkoszlemowym Masters. Golfista w przeciągu ostatnich dwóch tygodni zdążył dwukrotnie potwierdzić swoją wyśmienitą formę, najlepszą od co najmniej dwóch lat. W poniedziałek zawodnik zwyciężył w turnieju Arnold Palmer Invitational.
Najważniejsze informacje o zawodnikach i turniejach golfa »

Zawody zostały opóźnione o jeden dzień z powodu burzy i obfitych opadów deszczu. Els był jednym z tych zawodników, którzy z dokończeniem rundy musieli poczekać do poniedziałku. I wcale nie czekał spokojnie.

Golfista niedzielne rozgrywki rozpoczynał w komfortowej sytuacji. W trakcie rundy już tak spokojnie nie było, kiedy jego 5-uderzeniowa przewaga nagle zaczęła niebezpiecznie topnieć. Na 13. dołku, po strzale do wody, Els zagrał double bogeya, na czternastce było tylko trochę lepiej (bogey). Później rozległy się syreny i grę przerwano. Deszcz padał na Bay Hill podobno do samego rana.

Els nie miał spokojnej nocy, bo jak mówił rano: "Przez te godziny nie mogłem przestać myśleć, jak dobrze dokończyć finałową rundę." Jak się później okazało, dobrze to zakończenie obmyślił. W poniedziałek przetrwał kolejne dołki, grając je na par. To wystarczyło, by obronić 2-uderzeniową przewagę nad depczącymi mu po piętach rywalami - Amerykaninem Kevinem Na i Włochem Edoardo Molinari.

To drugi z rzędu tytuł Elsa w tym sezonie. Dwa tygodnie temu golfista zwyciężył w pięknym stylu w World Golf Championhip na Doral, teraz do tamtego sukcesu dołożył kolejne, w sumie osiemnaste w lidze PGA Tour. Dwuletni okres bez wygranej jest już zdecydowanie za nim. Kto wie, może teraz pora na zwycięstwo w major? "Ernie będzie mocny na Auguście", mówił sam Arnold Palmer, gospodarz turnieju, gratulując golfiście sukcesu, gdy ten schodził z 18. greenu. Przed Masters 40-letni Els zamierza jednak wziąć jeszcze udział w Houston Open i tam będzie z pewnością jednym z faworytów.

Wygrana w kolejnym turnieju na Florydzie (ich seria określana jest w Ameryce jako "Florida Swing") wzbogaciła Elsa o przeszło milion dolarów. Golfista prowadzi także w rankingu finansowym PGA Tour i jest już na 7. miejscu w Rankingu Światowym.